wtorek, 9 kwietnia 2013

Imagin A&A cz.4 ♥

*Z perspektywy Alice*
Nagle naszym oczom ukazała się...
Rihanna!
To była naprawdę ona!
Weszła do kawiarenki,siadła przy jakimś stoliku.Towarzystwa dotrzymywali jej dwóch ochroniarzy.
-Patrz to Rihanna!-szepnęłam do Liam'a.-Jestem jej fanką!
-Ja też!Może podejdziemy?-zapytał.
-Niee,pewnie ma już i tak dużo fanów na głowie.
Powiedziałam to i przy naszym zaskoczeniu Rihanna podeszła do nas.
-Hej.-przywitała się.
-Dzień dobry.-powiedzieliśmy oboje.
-Mogłabym zrobić sobie zdjęcie z Liam'em?-zapytała.
-Ze mną?-zapytał zdziwiony Liam.
-Z tobą.-uśmiechnęła się kobieta.
-Słońce-zwróciła się do mnie.-Mogłabyś zrobić nam zdjęcie?
-Nie ma sprawy.
Rihanna podała mi jej aparat.Kobieta przytuliła się do Liam'a,a ja cyknęłam fotkę.
-Poczekajcie,zrobię jeszcze z telefonu Liam'a.
Liam podał mi swój telefon,a ja znowu zrobiłam zdjęcie.
-Przepraszam panią,moja koleżanka też by mogła z panią zdjęcie?Jest pani wielką fanką.-uśmiechnął się Liam.
-Oczywiście.
RiRi i ja stanęłyśmy koło siebie.Dałam Liam'owi mój telefon.Zrobił dwie foty i oddał mi go.
-Dziękujemy bardzo.-odparłam.
-Nie ma sprawy.Po za tym mam jeszcze kilka wejściówek na miejsca VIP na mój koncert.Chcielibyście na niego wpaść?-zapytała Rihanna.
-Wie pani,reszta zespołu i ich dziewczyny się chyba obrażą...
-Nie ma sprawy,mogę wam dać 10 wejściówek.
-Wystarczy nam dziewięć.-powiedział Li.
-Okej.-kobieta wyciągnęła z torebki wejściówki VIP.Do zobaczenia na moim jutrzejszym koncercie!-pożegnała się i odeszła do swojego stolika.Byliśmy z Liam'em mega podnieceni.
*Z perspektywy Alex*
Nagle zapadła cisza.Po tym jak moja siostra wyszła,a Liam pobiegł za nią nikt się nie odzywał.
-Włączymy w końcu ten film?-zapytał Niall.Zjadłem już prawie cały popcorn,a film nadal się nie zaczął...
-Okej.Włączamy.-powiedział Harry.
Przez ten film co chwilę wybuchaliśmy gromkim śmiechem.
-Boże!Jak ja się głupio śmieję!-powiedziałam w końcu.
-Nie prawda!- z protestowali chłopcy.
-Masz ładny śmiech!-krzyknął Harry.
-UUUUU!-krzyknęli pozostali chłopcy.-Ktoś tu się zakochał!
-Nie prawda!-krzyknął Harry.
-Prawda!-krzyknęli pozostali.
Ja siedziałam cicho i się nie odzywałam.
-Widać to.Alex ci się podoba.Przyznaj się.
Popatrzałam się dyskretnie na Harry'ego.Widać było,że był zamieszany.
-Może zajmijmy się filmem?-próbował wybrnąć z sytuacji.
-Nie,póki nie odpowiesz!-krzyknął któryś z chłopców.
-Dajcie mi oglądać!-krzyknął Harry.
-Nie e!-krzyknął Niall.-Widać,że cię to nie interesuje!Interesuję cię Alex!
Harry się wkurzył i poszedł do swojego pokoju.Usłyszeliśmy trzask drzwi.
-On udaje,żeby się nie zbłaźnić.Zakochał się w tobie.My to widzimy.-powiedział Lou.
-Ta jasne.-westchnęłam i zajęłam się filmem.
***
Film się skończył,a chłopcy od razu zdali recenzje.
-Niezły.-powiedział Niall.
-Niezły?-zapytał Zayn.-Był bombowy!
-Louis powinien napisać własną komedię!-krzyknął Niall.
-To byłoby mega śmieszne!-stwierdziłam.
-I to jak!-krzyknął Zayn.
-Mam pomysł!-krzyknął Loui.
-O!Uwaga!Louis ma pomysł!
-No więc..-zaczął,gdy usłyszeliśmy otwieranie drzwi frontowych...
C.D.N

2 komentarze:

  1. Kolejny zajefajny rozdział. :33 Ciekawe co będzie dalej. :) Dodawaj kolejny, już!! - Julenia :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega!!! Ja chcę już następny :D

    OdpowiedzUsuń