sobota, 26 stycznia 2013

Imagin cz.12 ♥

Jakąś dziwne rozmazaną postać.
Był to taki jakby duch.
Coś w rodzaju unoszącej się plamy mgły.
Był (była?) koloru zielonego.
Chciałam wykrztusić słowo,lecz przestraszyłam się nie na żarty.
Spojrzałam na Niall'a.
Spał sobie słodko.
Próbowałam krzyknąć,ale czułam jakby ktoś (coś?) ściskało mnie za gardło.
-Llll...Louis?-zapytałam nieśmiało.
-Jaki Louis?Louis'a tu nie ma.Przecież wiesz,że wyszedł z Eleonor.
-Jjj..Ty gadasz?-Zdziwiłam się,że TAKIE COŚ może gadać.
-Gadam,ale tylko z tobą.
-Czemu?
-Bo masz dar komunikowania się z duchami.
-Jjjj..jak to?
-Po prostu.Najwyższa Rada Duchów czyli NRD cię wybrali.
-Aaaa..Ale po co tu przyszłaś....przyszedłeś?-zapytałam.
-Przyszłam.Jestem Rosalie.Duch Niall'a.-powiedziała Rosalie.
Usiadłam na krześle.To dla mnie za wiele.
-A kto jest moim duchem?-zapytałam.
-Nie masz ducha.Sama jesteś swoim duchem.
-Co proszę?-zdziwiłam się o czym ona w ogóle gada.
-Nie masz ducha.Sama jesteś takim jakby duchem.Ty masz sumienie.Czyli takie jakby drugie oblicze.
-Ale jak to możliwe?
-Nie wiem.Zagadaj to Anastasii-królowej duchów.
-Ale jak?
-W krótce się dowiesz.
Nagle Niall zaczął się budzić.
-Nie idziesz?-spytałam Rosalie.
-Nie.On mnie nie widzi.
Niall podszedł do mnie i mnie pocałował w policzek.
-Jak się czujesz?-zapytał.
-Słabo.
-Może otworzyć okno?-zapytał.
-Możesz.
Niall poszedł otworzyć okno.
Zobaczyłam,jak przechodzi przez swojego ducha.
Jęknęłam.
-Co jest?-zapytał.
-Nie,nic.
On nie poczuł,że przechodzi przez Rosalie.
To dziwne,bo ja to poczułam.
-Pójdę do łazienki.-powiedziałam.
Widziałam,że za mną idzie Rosalie.
Weszłam z nią do łazienki.
-Masz mi coś jeszcze do powiedzenia?-zapytałam.
-Nie.Znaczy tak.
-No?
-Twoje sumienie.
-Co z nim nie tak?
-Ono jest złe.
-Jak to ZŁE?Ja jestem spoko.
-TY jesteś spoko.A twoje drugie oblicze,już nie.
-Wytłumacz.
-Jakiś essysto powoduje u strażniczek duchów,że przychodzi do nich ich drugie oblicze.
-Co to jest "essysto" i jakich strażniczek duchów?
-Jesteś od teraz strażniczką duchów.A essysto to znaczy...emmm....no...Chodzi o to,że twoim essysto jest alkohol.Jeśli się go napijesz,zamieniasz się z obliczem.Oblicze wchodzi w ciebie,a ty stajesz się obliczem,póki nie wytrzeźwiejesz.
-Alkohol?Serio?Inne strażniczki też tak mają?
-Pozostałe strażniczki to:Jaimie,Keira,Eve i Sophie.Jaimie nie może pić coca-coli,Eve nie może jeść słodyczy a Sophie nie może jeść czekolady gorzkiej.
-Eyyy!Sophie ma najlepiej!A Eve ma przerąbane!
-Sophie z czekolad mogła jeść tylko gorzką.Teraz w ogóle nie może.
-Uuuu.No to przykro.
-Dobrze,ja teraz lecę do NRD,potwierdzić twoje przyjęcie a ty idź do mojego Niallerka.
-Twojego?-zapytałam.-Teraz jest mój!
-Może i twój!Tylko pamiętaj!Nie pij alkoholu!Nawet najmniejszej dawki!
-Okej.Pa.
Rosalie rozpłynęła się w powietrzu.
Ja wyszłam z łazienki.
-Już wszystko dobrze?-zapytał Niall siedzący przy laptopie.
-Niall uzależniasz się od tego laptopa.I tak wszystko dobrze.
-To siadaj.Coś ci pokażę.
Usiedliśmy na łóżko,a Niall wziął laptopa na kolana.
Włączył mi jakąś stronkę plotkarską i pokazał post.
Kilknął w niego.
"Niall Horan pokazał się na gali ze swoją wybranką.Wiemy już,że nazywa się Cassie Jones.Za to Zayn Malik pojawił się z Michelle Smith[Zobacz zdjęcia]."W linku były nasze zdjęcia z gali.
-Miło?-zapytał.
-Nie wiem.A co?
-Zobacz to.
Wyszedł z tego posta i wszedł w innego.
Kazał mi zamknąć oczy.
Kilknął coś kilka razy i w końcu poprosił,abym otworzyła oczy.
Tak tez zrobiłam.
W internecie widniały moje nagie foty pod prysznicem.
Było to wczoraj,kiedy się kąpałam.
Czyli paparazzi jednak cyknął fotkę.
-Pokaż komentarze.-zażądałam.
-Nie.-powiedział.
-Dlaczego?
-Nie chcę,żeby moje pseudo fanki sprawiały ci przykrość.
Przytuliłam się do niego.
-To słodkie.Ale w domu i tak zobaczę.
Wzięłam od niego laptopa i zjechałam na dół.
Zobaczyłam taki post:
"Zayn Malik i Michelle Smith się zaręczają!!![Zobacz zdjęcia pierścionka]"
Zamknęłam laptopa.
Chciałam pobiec do Elle.
Już otwierałam drzwi,ale przed nimi pojawiła się Rosalie.
-To nie prawda.Powiedział mi to duch Zayn'a-Colin.
-Ale..?
-Co "ale?"-zapytał Niall
Zdziwiłam się.Przecież rozmawiałam z Ros.
-On mnie nie widzi i nie słyszy.Ale widzi i słyszy ciebie.Rozumiesz?
Kiwnęłam głową.
-Wyjdź na dwór coś ci pokażę.-powiedziała Ros i znikła.
-Idę na spacer!-krzyknęłam do Horana i wybiegłam z domu.
Na dworze czekała na mnie Ros.
-Gotowa?
-Gotowa.
C.D.N.
-----------------------
Następny rozdział będzie prawdopodobnie w czwartek/piątek za tydzień.
Tym razem postanowiłam trochę pofantazjować.
Zobaczycie kolejną część!
Bardzo proszę,komentujcie.Chociaż napiszcie jedno krótkie"Fajne".Dla was to tylko trochę kilknięć,a dla mnie raj na ziemi.
Dziękuję i pozdrawiam (:

6 komentarzy:

  1. Dzisiaj weszłam na Twojego bloga przypadkowo jakoś i od pierwszego rozdziału czytam wszystko. Piszesz niesamowicie! Jesteś cudowna i będę czytała teraz wszystko co tu piszesz ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. 24.01.13 r. Na facebooku czytałam sobie komentarze do twojego zdjęcia na tym koncie z One Direction i tam ktoś się zapytał ciebie czy dasz linka do bloga i tam był następny komentarz, że piszesz świetnie i żeby było więcej takich historii..To z samej ciekawości weszłam na tego bloga i gdy przeczytałam pierwszą część to normalnie tak się wciągnęłam że przeczytałam od razu wszystkie części które były (11 cz.).!! Piszesz tak świetnie, że nie mam normalnie słów.. *_____* Na moje powinna wyjść książka 1D twojego autorstwa..*.* Trochę nie podobał mi się pomysł z duchami..Taki niezbyt fajny..Ale reszta części jest normalnie zabójcza.!! Pisz dalej..:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sorki, że anonimowy..;DD

    OdpowiedzUsuń
  4. Popieram tę osobę u góry. Mówiłam ci żebyś napisała książkę, ale nie. No i ty nie umiesz pisać, tak tak, oczywiście. Jak widać nie tylko my czytamy twojego bloga Wikusiu. :) I WSZYSTKIM CZYTAJĄCYM POLECAM PRZECZYTAĆ POPRZEDNI IMAGIN Z ZAYNEM I HARRYM. JEST RÓWNIE NIESAMOWITY, CO WSZYSTKIE INNE IMAGINY KTÓRE ONA PISZE. No i pisz TEGO dalej bo w ryj. Pozdro, Jujla. :*

    OdpowiedzUsuń
  5. I tak ci nie wierzę Juljo.
    Dziękuję wszystkim za miłe oceny (:

    OdpowiedzUsuń