niedziela, 17 lutego 2013

Imagin L&M cz.1 ♥

*Z perspektywy Liv*
Miałam spotkać się z Monicą w parku,w którym widzieliśmy się pierwszy raz.
Szłam wolno i spokojnie,stawiając równe i stanowcze kroki.
Omijałam kolejno ludzi,którzy byli lekko poddenerwowani i spieszyli się do pracy.
Jeszcze kilka lat i ja też taka będę.
Postanowiłam,że zacznę korzystać z życia.
W parku zastałam Monikę siedzącą na ławce.
-Hej.-przywitała się nieśmiało.
-Hej.-odpowiedziałam z serdecznym uśmiechem.
-Pójdziemy się przejść po jakże pięknym Londynie?-zapytała dziewczyna.
-Czemu nie?-wzruszyłam ramionami i pociągnęłam dziewczynę z ławki.
***
Gdy szłyśmy,po drodze kupiłyśmy sobie lody.
Ja wzięłam jagodowe,a Monica czekoladowe.
Fakt był taki,że cała się nim upaćkała.
Chodząc dużo się śmiałyśmy i podziwialiśmy panoramę Londynu.
W pewnym momencie przeszło koło nas pięciu chłopców.
To rzadkość,bo w tych czasach,chłopcy walają się po jakiś melinach chlejąc i paląc.
Chłopcy wygłupiali się,pchając się nawzajem.
Podeszli do nas.
Wyglądali chyba na normalnych chłopców.
-Hej.-przywitał się brunet.-Założyłem się z nim.-wskazał na ciemnowłosego chłopaka.-Że wyciągnę jedną z was na randkę.Co wy na to?
Uśmiechnęłyśmy się do siebie,a ja pchnęłam Monikę w jego stronę.
-Z chęcią-powiedziała.-Jestem Monica Richards.-przywitała się podając mu rękę.
-Louis Tomlinson.-powiedział uściskając moją dłoń.
-Chwila,chwila...-powiedziałam zamyślając się.-Wy jesteście One Direction?!-zapytałam z niedowierzaniem.
-A zapowiadał się taki fajny dzień.-westchnął Niall.
-Zapowiadał się i zapowiada!-krzyknęłam.-Dacie się wyciągnąć na kawę?
-Ale jako One Direction czy pięć normalnych chłopców?-zapytali.
-Normalnych?!-zapytała Monica.-Wy normalni?!
Chłopcy zaśmiali się.
-Dobra.Jako pięć nieogarniętych chłopaków.-powiedział Harry.
-Teraz możemy iść!-stwierdziłam z moją świeżo poznaną koleżanką.
***
Po tygodniu spędzonym z chłopcami zaprosili nas do swojego domu.
-Fajnie tu.-stwierdziłam.
-Tak.-powiedziała Monica.
-Rozgośćcie się-powiedział Harry.
Zdjęłyśmy buty i bluzy.
Mieli tu wypasioną kuchnię,zarąbisty salon i schody prowadzące prawdopodobnie,do ich prywatnych pokoi.
Usiedliśmy na kanapie.
Zaraz za nami chłopcy.
-Chcecie coś do picia?-zapytał Harry.
-Nie.-odparłyśmy.
-To może obejrzymy jakiś film?-zapytał Zayn.
-No nieeeee!-rozległ się głośny protest chłopców.
-Czemu,nie?-zapytałam.
-No bo..-zaczął Niall.-Zayn zacznie przynudzać swoją kolekcją filmów.
-To może ja wybiorę?-zapytała nieśmiało Monica.
-Okej.-zgodzili się wszyscy.
Zayn pokazał jej wszystkie filmy,będące w szafce pod telewizorem.
-Mam!-krzyknęła Mo.
-Co?-zaciekawiliśmy się wszyscy.
-"Wstrząsy"!-krzyknęła Monica.
-Coooo?!-zapytali wszyscy.
-Wstrząsy to film o..-zaczął Zayn,ale Niall mu przerwał.
-Horror?-zapytał Niall.
-Tak.-odpowiedział Zayn.
-Piszecie się na to?-zapytał Lou.
Wszyscy odpowiedzieliśmy zgodnym "tak".
-Może zanim się ściemni,ja z dziewczynami pójdę zrobić popcorn?-zapytał Niall.
-Idź.-powiedzieli chłopcy.
Poszłam z Monicą za Niall'em.
***
Niall poszedł zanieść szklanki do pokoju,w którym siedzieli chłopcy.
Patrzałam badawczo na Monicę.
-Co?-zapytała w końcu.
-Chce być z Niall'em.-powiedziałam.
-Ja chce być z Niall'em!
-Spierdalaj.-powiedziałam.
Obie się roześmiałyśmy.
-Dobra,zostawiam ci go.-powiedziała Monica.
Niall wrócił do kuchni.
-Dziewczyny zaniesiecie picie?Ja w tym czasie popilnuję popcornu.
-Ok.-odparłam i wzięłam picie wraz z Mo.
Weszłyśmy do pokoju.
Na kanapie po przyjacielsku bili się Lou i Hazza.
Zayn pękał ze śmiechu,a Li próbował ich rozdzielić.
*Z perspektywy Moniki*
Podeszłam do Lou.
-Ej Hazza,puść go!-krzyknęłam.
Harry posłusznie go puścił.
-Dokończymy to później-powiedział Lou.
Niall wszedł do pokoju zajadając się popcornem.
Położył trzy wielkie miski z popcornem na stół.
Na fotelu po prawej stronie usiadł Li.Na kanapie kolejno:ja,Niall,Lou,Mo oraz Zayn..Na fotelu po lewej siedział Harry.
-Włączamy?-zapytał Zayn
-Tak!
C.D.N.
4 komentarze=Next ♥

5 komentarzy:

  1. Ooo, fajnie. ;) Widzę, że Moniczka mi Louisa zabiera. Nie ładnie, nie ładnie. Eeeee tam, najwyżej ją zabiję. :3 Pisz dalej bo fajne!!! - Julja

    OdpowiedzUsuń
  2. JULIA PRZEPRASZAM , ALE CHCIAŁAM NIALLA , ALE WIDZISZ LIV MI GO ZABRAŁA

    *MONICA TA Z DOMU DZIECKA

    PS : DODAJESZ NASTEPNY MRR ZBYSIU

    OdpowiedzUsuń
  3. Super blog pisz dalej : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Zarąbiste chcę następny ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dalej , Dalej !! Zarąbisty ale krótki ;D Rada : dodawaj dłuższe ale i tak świetny :D \ Alex

    OdpowiedzUsuń