*Z perspektywy Zayn'a*
"Cześć , śpisz?" - wysłałem takiego sms-a do Perrie. Reszta chłopaków już spała a ja rozmyślałem nad Perrie i Wiktorią.
"Nie, a co jest ?"- dostałem po chwili odpowiedź .
Wziąłem głęboki oddech.
Przecież nie zerwę z nią przez sms-a. To by było chamskie i niedojrzałe.
"Perrie. Musimy się spotkać. Teraz!"-wystukałem po krótkim namyśle.
Nie dostawałem odpowiedzi przez jakiś czas.Leżałem na łóżku i patrzyłem się w sufit.
Tit-Tit.
Sms od Perrie.
"Teraz?"
Znów głęboki oddech.
"Tak. To nie sprawa przez telefon."
Znów cisza przez kilka minut .
"Zayn.Jak chcesz ze mną zerwać to proszę bardzo . Ja i tak mam kogo innego"- przyszła odpowiedź po kilkunastu minutach .
Cooo ?! Ma innego ?! Jak ona mogła ?!
Nie spodziewałem się tego po niej.
Nigdy .
Chociaż reszta chłopaków pewnie tak.
"Jak mogłaś Perrie ?! Byliśmy w związku !!!" - wysłałem jej taką odpowiedź .Lepiej będzie jak zerwie ze mną niż ja z nią . Uniknie upokorzenia.I co z tego że jest taką krową. Nie chce aby ktoś cierpiał prze ze mnie.
"Zayn.To nie tak. Ale w sumie .. Nie , Zayn. Musimy to zakończyć . Nie pasujemy do siebie .Mam kogo innego . I ten ktoś jest dla mnie ważniejszy. Przepraszam że cię ranię .Nasz związek nie powinien w ogóle powstać. Wiem , że mnie kochasz . Ale ja ciebie nie . Nigdy cię nie kochałam.Chciałam po prostu stać się sławna dzięki tobie . Wybacz mi Zayn."- odpisała.
Nie mogłem w to uwierzyć. Uroniłem łzę , a potem jeszcze dziesięć .
Pobiegłem do łazienki . Usiadłem na dywanie koło wanny.Miałem odpisać Perrie , że jest wredną [..]. Ale tego nie zrobiłem . Podkurczyłem nogi , tak , że opierałem o nie brodę .
H: Hej , nie smuć się .
Z:Harry ? Co ty tu robisz ?! Nie śpisz?
H:Nie. Znaczy spałem .Ale się obudziłem.Bo zgłodniałem ,i jak szedłem zobaczyłem , że jest zapalone światło w łazience to przyszedłem. A co się w ogóle stało?
Z:Perrie mnie zdradziła. Zerwała ze mną .Patrz.
Pokazałem mu ostatniego sms-a od Perrie .
H: Ale [.....] ! Jak ona tak mogła !!!! Kochałeś ją i w ogóle.Dobra , kij tam z nią .Chodź idziemy spać.
Niechętnie wstałem i poszedłem do łóżka.
C.D.N
[P.S. Sorry , że taki krótki , ale muszę iść.]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz